Rozdział 2 Następnego dnia, Kasia musiała iść do babci. Z rana, kiedy już u niej była, jej kuzynka zadawała jej wiele wnerwiają tych pytań. W końcu Kasia nie wytrzymała i rykła: Cicho bądź!!! Kiedy babcia to usłyszała, natychmiast zadzwoniła do rodziców. Kasia była na granicy złości. Kilka minut później, Kasia zaczęła czytać. Nagle kuzynka się zapytała. - Kasia, a 6 + 3 to 9? Kasia nie wytrzymała. Złapała kuzynkę za rękę, zrobiła jej pokżywę i targają jej bluzkę, z turlała ją na ziemię. Zaczął się płacz. Babcia przybiegła jak Najszybciej. Zapytała kuzynkę co się stało, ale tak płakała że nie zdołała nic powiedzieć, tylko płakała i kaszłała.