to autentyczna sytuacja która stała się podczas dnia publikacji ,w szkole na stołówce . a oglądaj do końca. dzieci są straszne dla sprostowania chodzi oto że na przerwie obiadowej idę na stołówkę a tam dzieci opowiadają sobie żarty tego typu a ja odbierajac zupę zaśpiewałem cicho ,, dzieci jedzą zupe pomidorową'' a te zaczynają się śmiać .a dzieci są straszne
nie wiem po co to wstawiłem