Gdy zapadł zmrok mała koala zaczęła oddalać się od domu, który znajdował się w zakątku szczęścia. Była bardzo zdenerwowana. Gdy w końcu zorientowała się że nikt jej nie goni uspokoiła się i zwolniła tempo. Nagle usłyszała głos ELO TAM NA GÓRZE!!!! Koala zamarła ze strachu. Po chwili odważyła się spojrzeć w dół był to emu Emi; okazało się że to miłe zwierzę . Koala zapytała się Emi ile są od zakątku szczęścia. Emi powiedziała : Jesteśmy nie daleko, jeśli uciekasz to mogę się przyłączyć(oczywiście jeżeli chcesz.). Dobrze; powiedziała Julia, ale musisz umieć polować znaleźć pożywienie i umieć się skryć lub znaleźć miejsce do schronienia się. Emi powiedziała Umiem robić te rzeczy; dokąd uciekasz? Julia powiedziała byle jak naj dalej od domu! Emi spytała ale czemu Nie wolno tego nie wolno tamtego nie wolno tego nie wolno tamtego!;Mam tego dość , w końcu jestem wolna! -powiedziała Julia A ty czemu uciekasz?-dodała. Ciągle się przeprowadzamy i nie umiem znaleźć przyjaciół.-powiedziała Emi Rozumiem; takie życie to nie życie. Zanim znalazłam się tutaj też tak miałam; powiedziała Julia...