Imię: Kamienna Błyskawica Ranga: wojownik Płeć: ona/jej Wiek: 20ks Rodzina: Matka pieszczoszka- ni zna jej, ojciec nie żyje PrzYjaCielE: brak :( (to tak jak ja, heh) Haraktyer: nieśmiała, miła, bardzo często boi się że kogoś urazi, więc rzadko rozmawia z innymi, trzyma w sobie emocje, zrobi wszystko by inni byli szczęśliwi, bardzo niska samoocena, wrażliwa, empatyczna Historia: Gdy była jeszcze kociakiem uciekła z obozu by zapolować; jest w tym bardzo dobra, ale się zgubiła. Błąkała się po lesie, lecz po pewnym czasie zaczęło padać. Rozszalała się ogromna burza. Nie miała gryzie się schować więc po prostu skuliła się na środku polanki. I wtedy pojawił się piorun zmierzający w prost na nią. W ostatniej chwili pojawił się jej ojciec który ją wreszcie znalazł. Odepchnął kotkę lecz sam nie miał tyle szczęścia. Został usmażony na jej oczach. Ona wyszła z tego tylko z malutkimi zadrapaniami, a także dziwną mocą o której jeszcze nie wiedziała. Bardzo obwiniała się o śmierć ojca. Świeżo po mianowaniu na wojownika zakochała się w pewnym kocurze. Byli razem szczęśliwi przez kilkanaście księżyców, aż nie dowiedziała się prawdy. Jej partner nie kochał jej. Umawiał się z kotką z innego klanu. Wtedy poczuła gniew. Była tak rozwścieczona że wszystkie emocje które trzymała w sobie wybuchły. Koło jej ogona pojawiła się dziwna kula, która rosła i rosła im bardziej wściekła była. Aż w końcu kotka wykrzyczała do niego dwa słowa "powinieneś umrzeć!". Nie wiedziała że tym samym sprawi że kula poleci na niego i wybuchnie. Po głośnym huku emocje opadły i Kamienna uświadomiła sobie co zrobiła. Uciekła, no bajka się że wszyscy ja znienawidzą. A przecież ona nie chciała!
Ależ się rospisałam