The Wolf rozdział 4 :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Znowu tu. To piękne miejsce, ale nudne. "Czemu nie mogę iść z wami?! - bo jesteś za mała" Czemu?! Mogła przeciesz chociaż poszukać karibu. Ale nie, nawet na to jestem za mała! - Pomyślała Alicja. A co to? co jest w lesie? następny królik? Nie. To nie królik. Pobiegła do lasu. Clea to widzała -Hej! Bobas uciekł! -Mama znowu da kare! Choć jej szukać! Clea i Brian pobiegli za nią. ::: To był wilk. A przynajmniej tak wyglądał. To nie był wilk. Demon. -O! A co my tu mamy? Jaki śliczny szczeniaczek! Mój obiad? Może! -nie jestem tym na co wyglądam.- Odpowiedziała Alicja. Nie bała się. W ogóle. Za to Clea i Brian tak. Kryli się w zaroślach. Ani Alicja, ani Demon nie wyczuli ich, chociaż mogli. Byli zajęci sobą. -Jesteś odważna, co? Za chwilę już nie będziesz! Zaśmiał się, a Alicja zaczęła warczeć. Demona zamurowało. -Kły? Warczysz? No, ale nie będziesz już warczeć! Alicja nie wytrzymała. Jej oczy zaczęły świecić na fioletowo. Ugryzła go. Był zszokowany. Zaczął piszczeć i uciekł z podkulonym ogonem. Alicja się uspokoiła. pobiegła od razu do mamy, bo już przyszła. Clea i Brian też, zszokowani.
już 4 rozdział! rozdz 1 https://scratch.mit.edu/projects/619189162 rozdz 5 jeszcze nie ma :)